• Wpisów:734
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:42
  • Licznik odwiedzin:26 722 / 2054 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak łatwo tu zwariować, minąć się z prawdą, ten nonsens mnie zbudował, ja próbuję się ogarnąć.
 

 
Jak trzeba to po trupach do celu, chcesz w życiu być kimś, czy zwyczajnie jednym z wielu?
 

 
Trzeba czasem poudawać przed wszystkimi, że ze mną w porządku. Trzeba czasem pozwolić zniknąć łzom, przecież nie wszyscy muszą wiedzieć co we mnie siedzi. Przecież nie każdego boli mój stan. Czasem trzeba tak zażartować z wszystkich, czasem trzeba oszukać siebie.
  • awatar Tempted ♥: dokładnie.
  • awatar xczarnax16: http://xczarnax16.pinger.pl/m/15609505/konkurs Gdybyś miała ochotę na nowe buciki to zapraszam:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I nagle zdajesz sobie sprawę, że jednak już nie żyjesz. Nie widzisz żadnych oznak istnienia w sobie, krew nie płynie, oczy nie płaczą, usta nie mówią. Wszystko w tobie jest takie puste, nie masz niczego, co mogłoby poświadczyć o tym, że jednak kiedyś obudzisz się z tej śpiączki i znów wrócisz, i będziesz znów tym samym człowiekiem. Leżysz tak, bez oznak życia i nie możesz odejść. Nie możesz żyć i nie możesz umrzeć, cóż za ironia. W twoim życiu jest tyle śmierci,a w twojej śmierci tyle życia. I błąkasz się gdzieś bez celu, bez duszy, bez ciała. Jesteś niczym, drobnym okruchem, pozbawianym nadziei. Ty nie żyjesz, przecież to wiesz. Wiesz, że nie można żyć, kiedy serce umarło, wiesz, że dusza nie może żyć w martwym ciele, wiesz, że dusza umiera. Jesteś trupem, który żyje i choruje na śmierć.
 

 
Ze wszystkich chujstw na świecie, najbardziej boję się ludzi.
 

 
Gdzie są Ci ludzie co mieli ze mną iść ramie w ramie? Miałam do nich pewność, dziś mam wyjebane.
 

 
nie zaczynam zdania z dużej litery, nie noszę spódniczek, nie składam ciuchów, nie mam setki par butów, nie umiem zachowywać się poważnie, nie znam się na samochodach, nie jestem dobra z matmy, nie lecę na pierwszego lepszego, nie okazuję smutku, nie jestem opanowana, nie myślę logicznie, nie czytam w myślach, nie potrafię Cię pocieszyć, nie interesują mnie związki na góra dwa miesiące, nie jestem piękna, nie lubię tandetnych tekstów, nie śmieszą mnie wszystkie żarty, nie powiem Ci czemu płaczę, nie jestem niska, nie jestem nieśmiała, nie chodzę na solarium, nie mam na Ciebie dobrego wpływu, nie jestem miła, nie stoję godzinami przed lustrem, nie zadaje się z kimś dla zakładu, nie zapominam, nie jestem cierpliwa, nie jestem wyrozumiała i nie umiem gotować. kochasz mnie mimo wszystko?
 

 
Nie zamierzam wjebać na twarz pół tony tapety pudru i kilograma malinowego błyszczyku, założyć bluzki, w której będzie mi widać cycki i pozować do zdjęć z miną kaczki. Nigdy nie będę dziwką takiego wymiaru, no wybacz.
 

 
Jestem czasami denerwująca. Wiem o tym dobrze, więc dlatego podziwiam ludzi, którzy mimo wszystko są przy mnie i są gotowi poświęcić za mnie życie.
 

 
Najszczęśliwsze gimbusy ever!
 

 
Każdy choć może nie zdaje sobie z tego sprawy jest częścią tego brzydkiego świata na który wszyscy narzekają, gdy zawiedli się na miłość. Lecz ten świat nie jest zły. To ludzie psują mu reputację.
 

 
Czasem jak mi się nudzi dłubie kablem od żelazka w mydle. Lubię smażyć lody na patelni i szyć placki na maszynie. Marze o Cheesburgerze bez bułki i Hot-dogu bez parówki. Lubię myć trawę i lizać lizaki w papierku. I kto tu jest normalny?
  • awatar Gość: Jak mi się nudzi lubię śpiewać do myszki, tańcząc do Disco Polo. Marzę o błotnej kąpieli w świetle księżyca w pełni i zatańczeniu na dachu szkoły 'Gangnam Style'. Uwielbiam myć się zapakowanym jeszcze mydłem i robić zdjęcia tosterem. To ja jestem jednak ta normalna.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Patrz, jacy świetni jesteśmy. Umiemy trzaskać drzwiami przez telefon i tłuc talerze nie trzymając ich w rękach. Tacy jesteśmy kurwa zajebiści, a nie umiemy pogodzić się z tym co było i rozdrapujemy rany, blizny jak jacyś ciekawscy smarkacze, którzy chcą sprawdzić czy naprawdę boli tak samo.
 

 
A słowa ' jesteś słaba ' czynią mnie najsilniejszym człowiekiem na ziemi.
 

 
Te drobne ciało skrywa tak wielkie serce, zwykły jak ja człowiek nie chce nic więcej.
 

 
Wszyscy myślą, że jest dobrze. I niech tak zostanie. Nie lubię martwić ludzi, szczególnie tych na których mi zależy. Przecież poradzę sobie sama.
 

 
Albo jesteś ze mną, albo na przeciwko, albo jesteś ziomkiem, albo jesteś dziwką.
 

 
Dla cierpiącego fizycznie potrzebny jest lekarz, dla cierpiącego psychicznie - przyjaciel.
 

 
Cokolwiek by nie mówili, sam najlepiej wiem kim jestem - co i jak mam robić i gdzie jest moje miejsce.
 

 
Wciskam zielony i kurwa odbieram,
słysze "przepraszam", to trudne,
to złudne prosze nie teraz.
Zrób jeden krok podejmij decyzje
i przestań w końcu ku*wa wybierać.

Wiem, to był tylko epizod,
który wtedy mnie wiele nauczył,
by nie ufać tym co nienawdzą prawdy,
bo prawdy nie da sie kupić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Prawdą jest, że to ciosy od życia i bolesne doświadczenia pomagają nam dorosnąć.
 

 
Musisz mieć siłę, by w rękach utrzymać to co zdobyłeś,
by pomóc ziomom w potrzebie, trzymać w ryzach rodzinę.
 

 
Może ty mi powiesz jak przetrwać w tym państwie,
gdzie codzienność oparta jest na przekrętach i kłamstwie.
 

 
Ja wpierdalam się na pętle pędem jak Osama,
rozpierdalam pernamentnie jak word trade center w stanach.
 

 
Żeby rano wstać, żeby kurwa grać to,
a pamiętasz jak mówiłem, że nie spadne na dno.
 

 
Niedawno byliśmy dziećmi, a świat był piękny,
potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy.
 

 
Tylko ty znasz mnie lepiej niż inni razem wzięci,
chcę spędzić z tobą życie, lecz tobie brakuje chęci.
 

 
Mogę zazdrościć sześciu cyfr milionerom,
ale suma szczęścia i tak zawsze wychodzi na zero.
 

 
Znam ludzi, którzy skrytykują Cię z zazdrości,
bo sami patrząc w lustro widzą wątpliwości.
 

 
Gdzie są lepsi? Wiem, co nie mieli błędów tych bo, nie myli się ten, co nie robi w życiu nic.
 

 
Coś nam każe zmieniać miejsce,
opuszczać jedno, witać drugie, czuć więcej.
 

 
A potem jest kosmos, albo nie ma nic.
Od tych co odchodzą, uczmy się żyć.
 

 
Rok mija i mi chyba trochę przykro mimo,
że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz?
 

 
Jestem jak nałóg, jak pierdolony zawał.
Przychodzę, zabieram wszystko, potem zostawiam.

Czemu znów powątpiewam? Oczy zachodzą łzami.
Najpierw tak, potem nie i zostajemy sami.
 

 
Wszyscy uśmiechają się w tym samym języku. Tylko uśmiech jest jednakowy na całym świecie. Możesz uśmiechnąć się po angielsku, a będzie to znaczyło dokładnie to samo w Tajlandii.
  • awatar Bajerantka: @Lukrecjowa: no w sumie to racja..
  • awatar Gość: Tylko w Polsce czasem można dostać wpier*ol za uśmiech.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kiedy umiera dzieciństwo, trupy zostają nazwane dorosłymi i stają się częścią społeczeństwa, co jest łagodną nazwą piekła. Dlatego też boimy się dzieci, choć je kochamy: są miarą naszego zniszczenia.
 

 
Jeśli powiedziałaś mu, że będziesz o siódmej, przyszłaś o dziewiątej, a on wciąż nie zadzwonił na policję, możesz być pewna, że miłość się skończyła.
  • awatar Aww . ♥: Like. :* / Wbijaj , komentuj , obserwuj , rewanżuję się . :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać. Aby zostać trzeba problemom sprostać. Ciągle się zmieniam - tą samą mam postać.